Przynęta

Mormyszka – mała przynęta podlodowa na okonie i płocie

Aktualizacja:

Mormyszka to przynęta wielkości kilku milimetrów: kulka, kropelka albo „mrówka” z wolframu lub ołowiu z wtopionym na stałe haczykiem, zawieszona na cienkiej żyłce i prowadzona pionowo w przeręblu. Z ochotką na haku łowi płocie, okonie, leszcze, jazgarze i krąpie przez całą zimę; w wersji bezprzynętowej, z koralikiem lub kawałkiem gumy, działa samym ruchem. To najtańsza i najskuteczniejsza przynęta podlodowa, a dla początkującego – jedyna, jakiej potrzebuje. Technikę opisuje artykuł Łowienie na mormyszkę.

Jak działa

Mormyszka nie ma własnej pracy – wszystko robi wędkarz: drobne, szybkie drgania przenoszone z nadgarstka przez kiwok i żyłkę sprawiają, że przynęta „dygocze” w miejscu i powoli wędruje w górę; ryby zimą reagują na takie drgania, bo przypominają ruch larw i drobnych skorupiaków w mule. Ciężar mormyszki trzyma żyłkę w pionie i pozwala czytać brania na kiwoku; haczyk ustawiony lekko ku górze (dzięki otworowi w korpusie) zacina sam przy podniesieniu. Zapach ochotki dopełnia reszty – a przy bezprzynętowych ryby biorą na sam ruch i kolor koralika.

Kiedy stosować

Wyłącznie pod lodem – od pierwszego stałego lodu do roztopów, z najlepszymi okresami na początku i na końcu zimy; w ciągu dnia najczęściej od późnego ranka do wczesnego popołudnia. Typowe cele: okoń (mormyszki ciemne, większe, szybka gra), płoć (małe, jasne, delikatna gra), leszcz (ciężkie, na głębokiej wodzie, tuż nad dnem). Jeziora, kanały, porty i zbiorniki ze stałą pokrywą lodową, które dopuszczają wędkowanie z lodu – wody z okoniem pokazuje katalog: łowiska z okoniem w całej Polsce.

Jak dobrać

Materiał: wolfram – ciężki przy małym rozmiarze, szybko opada, wyraźnie gra na głębokiej wodzie i w prądzie, droższy; ołów – tańszy, lżejszy, na płytkie jeziora. Kształt: kulka i kropla uniwersalne z ochotką, „mrówka” i „uralka” jako bezprzynętowe na okonia, „koza” z dwoma haczykami na większe ryby. Rozmiar / waga: 2–3 mm na płoć i w płytkiej wodzie, 4–5 mm na okonia, leszcza i głębię; cięższa mormyszka przy prądzie w kanale. Kolor: czarny i miedź uniwersalnie, srebro i złoto w pochmurne dni, jaskrawe (fluo) w mętnej wodzie; koraliki na bezprzynętowych – żółty, biały, pomarańczowy. Kiwok: dobrany do wagi – pod mormyszką ugina się o 30–45°.

Jak uzbroić

Żyłka 0,08–0,12 mm przewleczona przez otwór w korpusie i związana na trzonku haczyka tak, żeby mormyszka wisiała haczykiem w górę pod kątem; na haku jedna, dwie ochotki za drugi segment albo białe robaki; bezprzynętowa – koralik lub kawałek gumki na haku. Wariant na leszcza i głębię: mormyszka na końcu i mniejsza na odczepie 20–30 cm wyżej. Gra: drobne, szybkie drgania z wolnym podnoszeniem, pauza, opuszczenie; na płoć delikatniej, na okonia agresywniej; zmieniaj tempo co kilka serii. Sprzęt: wędka podlodowa z kiwokiem; przy aktywnych okoniach przesiadka na balanser lub błystkę podlodową.

Typowe błędy

  • Za gruba żyłka – tłumi grę i spowalnia opadanie; 0,10 mm to standard na płoć i okonia.
  • Kiwok niedopasowany – za sztywny nie pokazuje brań, za miękki nie przenosi gry.
  • Mormyszka wisząca pionowo – zacina słabo; węzeł na trzonku, haczyk pod kątem do góry.
  • Jedna gra przez cały dzień – ryby przestają reagować; tempo, amplituda, wysokość – zmieniaj.

Najczęstsze pytania

Wolfram czy ołów na początek? Jeśli łowisz na jeziorze do kilku metrów – ołów wystarczy i jest tańszy; na głębszą wodę i kanały z prądem wolfram, bo mała przynęta szybciej dociera do ryb.

Czy mormyszką da się łowić latem? Z łodzi, pionowo, pod pomostem – tak, ale to margines; mormyszka to przynęta na lód, latem zastępuje ją dropshot i małe twistery.

Gdzie to wykorzystać

Mormyszka łowi na każdej wodzie ze stałym lodem i białą rybą – jeziorach, kanałach, portach, zbiornikach. W katalogu sprawdzisz łowiska z okoniem, łowiska z płocią i łowiska z leszczem oraz informację w wizytówce, czy łowisko dopuszcza wędkowanie z lodu; zasady bezpieczeństwa opisuje artykuł Bezpieczeństwo na lodzie.

Powiązane