Poradnik

Złów i wypuść – jak wypuścić rybę, żeby przeżyła

Aktualizacja:

Wypuszczenie ryby ma sens tylko wtedy, gdy ryba przeżyje – a o tym decyduje kilkanaście sekund między podbierakiem a wodą. Ryba wyciągnięta na suchy piach, trzymana pionowo za skrzela, fotografowana przez dwie minuty i rzucona do wody z metra najczęściej odpływa, ale ginie po kilku godzinach. Ten artykuł to lista czynności, które robią różnicę: od holu po moment, w którym ryba sama odpływa z ręki. Wszystkie są proste; trzeba je tylko robić za każdym razem.

Przygotuj się, zanim weźmie

Największym wrogiem wypuszczanej ryby jest czas poza wodą, a czas marnuje się na szukanie sprzętu. Zanim rzucisz: podbierak rozłożony w zasięgu ręki, mata rozłożona i polana wodą, szczypce lub wypychacz w kieszeni, aparat gotowy, wiadro wody obok maty. Hak bezzadziorowy lub z przygniecionym zadziorem skraca wypinanie do sekundy. Jeśli łowisz z brzegu wysokiego albo kamienistego, wybierz z góry miejsce, w którym podbierzesz i wypuścisz rybę.

Hol i podbieranie

Hol ma być stanowczy, nie długi: ryba holowana do zupełnego wyczerpania ma mniejsze szanse, zwłaszcza w ciepłej wodzie. Sprzęt dobrany do ryby pozwala skrócić hol – więcej w artykule Hol. Podbieraj w wodzie, głową do przodu, siatką przyjazną rybie (gumowana, drobna); nie wyciągaj ryby na żyłce ani nie chwytaj za skrzela. Rybę wyjmuj z wody razem z podbierakiem, podtrzymując kosz, i od razu na mokrą matę albo – jeśli to możliwe – odhacz ją w wodzie, w siatce, bez wyjmowania.

Odhaczanie, zdjęcie, ważenie

Mokre ręce zawsze – suche ścierają śluz, który chroni rybę przed infekcjami. Hak wypinaj szybko, wypychaczem lub szczypcami (Wypinanie haka); głęboko połknięty – odetnij przypon przy pysku, nie wyrywaj. Zdjęcie: nisko nad matą lub nad wodą, ryba trzymana poziomo oburącz, z podparciem brzucha, przez kilka sekund, nie minut; nigdy w pionie za pysk ani za skrzela (szczupak, sum). Ważenie w worku lub macie do ważenia, krótko. Zasada liczenia: wstrzymaj oddech, gdy ryba wychodzi z wody – kiedy ty chcesz oddechu, ona też.

Wypuszczanie

Nie rzucaj ryby do wody. Wejdź z nią do wody albo pochyl się, trzymaj ją poziomo głową pod prąd lub w stronę głębiny, i czekaj – ryba sama odpłynie, gdy złapie oddech; w ciepłej wodzie i po długim holu może to trwać minutę lub dłużej. Rybę, która przewraca się na bok, podtrzymuj dalej, delikatnie poruszając do przodu, aż odzyska równowagę. Ryby z dużej głębokości (sandacz, okoń spod lodu) wypuszczaj natychmiast, bez zdjęć – zmiana ciśnienia robi im krzywdę szybciej niż hak.

W praktyce

  • Hak bezzadziorowy, mokre ręce, mata polana wodą, podbierak w wodzie – cztery rzeczy, które załatwiają większość.
  • Czas poza wodą: cel – poniżej 30 sekund na zdjęcie i wypięcie.
  • Nie wypuszczaj ryby zabranej z limitu „na wszelki wypadek” po godzinie w siatce – albo wypuszczasz od razu, albo zabierasz.
  • Na łowiskach komercyjnych zasady wypuszczania są w regulaminie i są egzekwowane – opisuje je artykuł o regulaminach łowisk komercyjnych; wizytówki no kill pokazuje mapa łowisk no kill.
  • W upał wypuszczaj szybciej, holuj krócej, łów rano i wieczorem; ryby w ciepłej wodzie regenerują się gorzej.

Najczęstsze pytania

Czy ryba z głęboko połkniętym hakiem przeżyje? Z odciętym przyponem – często tak, hak koroduje lub zostaje otorbiony; z wyrwanym hakiem – rzadko. Odetnij przy pysku, zostaw.

Czy ryba może się „utopić” w podbieraku? Tak, jeśli siatka ściska jej skrzela; trzymaj kosz luźno w wodzie i nie zostawiaj ryby w podbieraku na długo.

Gdzie to wykorzystać

Zasady działają na każdej wodzie, a na łowiskach komercyjnych i wodach no kill są obowiązkiem. W katalogu sprawdzisz łowiska no kill, łowiska z karpiem i łowiska z pstrągiem tęczowym oraz pole „Zabieranie ryb” w każdej wizytówce.

Powiązane