Przynęta

Rosówki – duże dżdżownice na leszcza, lina, węgorza i suma

Aktualizacja:

Rosówki to największe polskie dżdżownice – długie na kilkanaście centymetrów, grube, ciemnoczerwone z przodu i jaśniejsze z tyłu – które wychodzą na powierzchnię łąk i trawników w ciepłe, wilgotne noce (stąd nazwa). Jedna rosówka na haku to przynęta na dużego leszcza, lina, jazia, okonia czy pstrąga; kilkanaście w pęczku – na suma, węgorza i jesiotra. Są darmowe dla tych, którzy chcą je zbierać, mocne na haku i pachną tak, że ryby znajdują je w mętnej wodzie i nocą. O pęczku na suma mówi osobny artykuł Pęczek rosówek.

Jak działa

Rosówka jest duża i gruba, więc ruch jej ciała na haku widać i czuć z daleka, a śluz rozchodzi się w wodzie intensywnym zapachem – zwłaszcza po przebiciu. Rozmiar odstrasza drobnicę i selekcjonuje większe ryby; kawałek rosówki (połówka, końcówka) jest z kolei przynętą na płoć i okonia. Po deszczu, gdy rosówki naturalnie trafiają do wody, bywają jedyną przynętą, na którą biorą leszcze i jazie w zmętniałej rzece.

Kiedy stosować

Od wiosny do jesieni, szczególnie po deszczu i w mętnej, przybierającej wodzie; latem nocą na leszcza, węgorza i suma. Typowe cele: leszcz i lin na feeder i gruntówkę, jaź i kleń w rzece, jesiotr na łowiskach komercyjnych, sum na bojkę w pęczku, pstrąg potokowy po deszczu. W zimnej wodzie ustępują czerwonym robakom i dendrobenom. Wody z leszczem i sumem pokazuje katalog: łowiska z sumem w całej Polsce.

Jak dobrać

Zbieranie: ciepła, wilgotna noc po deszczu, trawnik lub łąka, latarka z czerwonym filtrem (białe światło je płoszy), cichy krok; rosówka leży na powierzchni z ogonem w norce – chwyć przy ziemi i trzymaj, aż puści, nie szarp (rwie się). Kupno: sklepy wędkarskie w pudełkach po kilkanaście sztuk, droższe niż dendrobeny. Przechowywanie: w chłodzie, w pojemniku z wilgotnym mchem, ziemią lub gazetą, bez wody na dnie; wytrzymują tydzień, w lodówce dłużej; martwe wyrzucaj od razu, zatruwają resztę. Wielkość: największe na suma i węgorza, średnie na leszcza i lina, kawałki na płoć i okonia.

Jak uzbroić

Pojedyncza rosówka na hak nr 4–8 z długim trzonkiem, przebita dwa, trzy razy wzdłuż, z wolnymi końcami; na leszcza często połówka na haku nr 8–10; na okonia i płoć końcówka na haku nr 10–12. Pęczek na suma – każda rosówka przebita raz przez środek na haku 4/0–8/0, kłąb wielkości pięści. Na feeder i gruntówkę – przypon 50–80 cm, przebicia mocne, bo nurt i drobnica ściągają; w metodzie karpiowej – rosówka na włosie związana nicią elastyczną. Zmieniaj po kilku braniach – pusta skórka nie łowi.

Typowe błędy

  • Rosówki w wodzie w pudełku – giną w godziny; wilgotny mech, nie woda.
  • Pudełko w słońcu – to samo; cień i chłód.
  • Nadziewanie jak rękawiczka – rosówka nie pracuje; przebicia z wolnymi końcami.
  • Cała rosówka na płoć – skubanie bez zacięcia; kawałek na małym haku.

Najczęstsze pytania

Rosówki czy dendrobeny? Rosówki są większe, mocniej pachną i są darmowe; dendrobeny trwalsze, dostępne w sklepie i wygodniejsze w przechowywaniu. Na suma i węgorza rosówki, na codzienny feeder dendrobeny.

Czy wolno zbierać rosówki w parku? To nie jest regulowane jak połów ryb, ale na terenach prywatnych i chronionych pytaj o zgodę; nie niszcz trawników i nie zbieraj więcej, niż zużyjesz.

Gdzie to wykorzystać

Rosówki łowią na jeziorach, rzekach i łowiskach komercyjnych – wszędzie, gdzie są duże ryby przy dnie. W katalogu sprawdzisz łowiska z leszczem, łowiska z linem i łowiska z sumem oraz łowiska komercyjne na mapie z informacją o dozwolonych przynętach.

Powiązane